Gauri,
22 października '09
Slumdog Millionaire..a conspiracy against India. Wywiad z Priyadarshanem. Mówi m.in. o tym, że łatwo mu robić bardzo różne filmy, ale pomimo tego, po sukcesie "Kanchivaram" nadal chce robić komedie (które uważa za trudniejszy gatunek niż dramaty). Trochę też o zapowiadanym filmie z Aamirem o AIDS - ma być zrobiony w lekkim tonie, z odpowiednią dawką humoru (ale nie slapstickowego, jak w "De Dana Dan" czy "Hera Pheri"), bo inaczej (znaczy w tonacji na serio) nikt by go nie obejrzał. Że Mohanlal nie jest zainteresowany filmem hindi, ale razem (do spółki jeszcze z Akshayem) mają zamiar kupić drużynę IPL. Że nigdy nie został oskarżony o plagiat, a tak właściwie to na świecie i tak jest tylko siedem możliwych historii do opowiedzenia. A "Slumdog" jest filmem przeciętnym.
http://filmicafe.com/celebr[...]ew_id=764#
askay,
22 października '09
Chyba nabawiłam się uczulenia na tego faceta

Nie ma to jak przeciętny reżyser, z chorobliwym ego, któremu od czasu do czasu coś wyjdzie.

Żeby było śmieszniej, to on za Kanchivaram nagrody nie dostał

Bardzo trafiony fragment o komedii - dla kogoś o tak przyciężkawym poczuciu humoru, komedia to prawdziwe Mount Everest
Ostatnia edycja 22 października '09.
komedie (które uważa za trudniejszy gatunek niż dramaty)
Owszem, zwykle są trudniejsze i pewnie dlatego te komedie (przynajmniej w bolly, bo nie wiem jak tam w malajalam) mu wychodzą tak jak mu wychodzą
nigdy nie został oskarżony o plagiat
Co nie znaczy, że go nie popełnił

A swoja drogą nawet jeśli kupuje się i oficjalnie prawa do remaku, to moim zdaniem i tak powinno się podawać w napisach i autora oryginalnego pomysłu (scenariusza)- tak jak przy adaptacji książki podaje się jej autora i tytuł.
Przy Virasat zresztą Priyadarsham to zrobił, szkoda że np. przy Billu już nie raczył...
Askay, ale wiesz, że skoro zamierzasz przerobić filmografię Mammoki to na komedie Priyadarshana też trafisz?
Ostatnia edycja 22 października '09.
askay,
22 października '09
Wiem, i jestem gotowa na to poświęcenie

A do komedii trzeba mieć dryg i talent. Temu panu już podziękujemy...
Może nie będzie tak źle, malajalamskie komedie Priyadarshana są zwykle bardzo dobrze oceniane

Nie można wykluczyć, że po przybyciu na północ po prostu zauważył, co mu się tu bardziej opłaci i dostosował się do tego (czy nie tak zrobił Akshay?) Przypomnij sobie 'przepis' Mammoki na film hindi, to tyczyło właśnie remaków południowych komedii
edit:
Ale ja bynajmniej nie bronię Priyadarshana jako człowieka (przerośniętego ego to mu nie brakuje, to fakt

), tylko stwierdzam, że nie skreślałabym go tak całkiem jako twórcy, bo być może potrafi i robić jednak i inteligentniejsze komedie, tylko uznał, ze w bolly to się nie sprzeda
Ostatnia edycja 22 października '09.
askay,
22 października '09
Ja jestem w stanie wiele zrozumieć, ale jeśli ktoś się "spieniężył", to powinien w pokorze zamknąć buzinkę, a nie robić z siebie Jedynego Utalentowanego z Południa, Któremu Udało Się Odnieść Sukces Na Północy. Bo tym utalentowanym, to on nawet do pięt nie sięga. I Kanchivaram jest tego dobitnym przykładem. Nagrodę dostał Prakash i producenci za film. O reżyserze cicho sza....
Rzadko kiedy tak jawnie okazuję swoją niechęć do kogoś, ale na tego osobnika jestem uczulona
Edit.: Pisałam, że od czasu do czasu coś mu wychodzi, ale słowo "twórca" jest zbyt duże w jego przypadku. Na północy to on sprzedał, ale siebie. Może po prostu nie powinnam czytać jego "mądrości"?
Edit.2:
Pawan

*pac*
Ostatnia edycja 22 października '09.
pawan,
22 października '09
Bala zmienił swój sposób pracy z aktorami

Znaczy streścił Vishalowi i Aryi scenariusz ich nowego wspólnego filmu przed rozpoczęciem zdjęć
All these days the director was following a strict policy of not narrating the story to anyone including the lead actors. The artists and the whole set will be eager to know what kinda scene will be shot that day. But then post the release of ‘Naan Kadavul’, Bala has made a change in the way he works. In fact Naan Kadavul’s disappointment is said to be the reason behind this sudden change of mind... http://www.indiaglitz.com/channels/tamil/article/51017.html
Biedny Arya się skonfundował
Wywiad ze Shyamem Benegalem, głównie o efektach wkroczenia korporacji do finansowania filmów:
http://movies.rediff.com/sl[...]unding.htm
Films are much more expensive to make, and star prices have hit the roof, largely because corporates have come in. They have deep pockets and they think they can cover [ground] by saturation marketing. (...)
The advantage when you make with corporates is that you don't have a problem of releasing the film. The films will get released. If you don't have that kind of backing, you make a small picture does not cost much if you're not going to get a release it's a problem.
'In films like De Dana Dan, I'm telling a lie' - wywiad z Priyadarshanem, dużo o 'De Dana Dan', ale o jego filmach w ogóle:
There is no story in De Dana Dan -- just comical situations.
***
I make films for children, not intellectuals. Intellectuals can watch Kanchivaram.
***
When I make films like De Dana Dan, Hungama and Malamaal Weekly, I am telling a lie to people. But they enjoy that lie. (...) When I make films like De Dana Dan, I have to be manipulative. I have to think what people will like and what will make them laugh. It's very difficult to make a good comedy; there are so many comedies playing every week. When I make a comedy, I don't want people to identify with the characters. My guru is Manmohan Desai. He always put the correct ingredients at the right places.
***
Charlie Chaplin is the best actor in the world, as making people laugh is the most difficult thing. Akshay has now reached a stage where he does comedy without buffoonery. Akshay is a compensation of Mohanlal in Bollywood.
***
In my movies, the actors don't know what they do till the end. In De Dana Dan, Akshay did not know what he was doing until he was dubbing for it. He shows that kind of trust in me. John Abraham did not say anything about his role being chopped in Garam Masala.
***
-Why don't you make films like Kanchivaram in Hindi?
-You cannot make films like that in Hindi because there is no audience or money for it. The literacy rate in West Bengal and Kerala is high; people watch such kind of cinema there. Parallel cinema is made for a certain kind of audience. Ostatnia edycja 25 listopada '09.
Wracając do Askay prawie rzucającej obelgi pod adresem powyższego pana. - ja na prawdę nie rozumiem Twojej awersji, włączyłam sobie aplikację 'Zapomnij o filmach Hindi tego pana' i od razu widać, że jest niezły...
In my movies, the actors don't know what they do till the end. In De Dana Dan, Akshay did not know what he was doing until he was dubbing for it. He shows that kind of trust in me. - i to może jest problem, jakby wiedzieli, to może by się sprzeciwili tym durnotom. Chociaż, przyznaję, na tle wielu, 'Blillu' mu wyszedł. Ale nadal postuluję - Priyadarshan do Kerali!
Skarbie, Virasat mu wyszedł

A to było i hindi i remake

I wyjątek chyba
Obelg nie rzucam, bom wychowane bydle. Nie szanuję kogoś, kto nie szanuje innych. A rozbuchane ego tego pana i jego arogancja po prostu mnie odrzucają. Jedyny tfórca południa
A Kanchivaram (którym ów tfórca będzie szafował już chyba do końca życia) Prakashem stoi i tyle
Ostatnia edycja 25 listopada '09.
Ciekawy wywiad
Chociaż:
Akshay is a compensation of Mohanlal in Bollywood.
O.o Yyyy...?? Że co? Chyba że tylko o komedie chodzi... ale to w takim razie będę musiała nadrobić Mohanlalowe komedie
n my movies, the actors don't know what they do till the end. In De Dana Dan, Akshay did not know what he was doing until he was dubbing for it.
Taa, nic nie wiedzą, a później już się nie można wycofać

A to mi się podoba najbardziej:
Why don't you make films like Kanchivaram in Hindi?
You cannot make films like that in Hindi because there is no audience or money for it. The literacy rate in West Bengal and Kerala is high; people watch such kind of cinema there. Parallel cinema is made for a certain kind of audience. Films screened at the Cannes film festival will never become superhits in America. Adoor Gopalakrishnan and Shyam Benegal have achieved name in international level but not everyone can make such movies.
Pewnie trochę racji ma...
No to powodzenia, sporo dobrych filmów z Mammootym i Mohanlalem jest reżyserii tego pana
Edit:
Do ostatniego cytatu Gauri: i w tym ma wg mnie dużą rację, co nie znaczy, że takie filmy w hindi nie powstają, ale jakos jak widać mało się o nich słyszy, chyba, że pojadą do Europy na jakiś festiwal. patrz, przykład 'Firaaq'
Ostatnia edycja 25 listopada '09.
Nikt nie jest doskonały, nawet genialni aktorzy

Choć tacy potrafią i w gniocie zrobić z roli coś ciekawego
Edit.: Znaczy, Ty już je widziałaś i nie pozakładałaś wątków?
Yj się dałam podpuścić :/ A miałam być oazą spokoju
Ostatnia edycja 25 listopada '09.
Paul Schrader on making Bollywood masala film
Paul Schrader w rozmowie z Anupamą Choprą
http://movies.ndtv.com/video.aspx?id=nn1179914
Xtreme City not a Slumdog film: Schrader
My film will not be a shanty film. Not like Slumdog Millionaire at all, thank you."
"I have scoured Mumbai and have looked at locations. But unlike Slumdog, my focus will not be shanties. Slumdog was too British...and too one-sided. Danny Boyle's film, well...It seems that India is boiling with poverty all the time. That is the way the West wants to see it. But my film will be different."
"Between any two buildings, there is bound to be some space for somebody to live in, a shanty, may be. That is not my primary concern. Xtreme City will show Mumbai at its colourful best."
Sources close to Schrader said, "Indian superstar Priyanka Chopra fits the bill for the heroine's role while the Indian hero's cast is yet to be given a thought." said.
"All talk of Indian number 1 Shah Rukh Khan having confirmed as the Indian hero is mere imagination."
"For the American hero, the names of Brad Pitt and Leonardo Dicaprio are being actively pursued."
"Shooting for the film will begin early next year."
Schrader, speaking exclusively from his Mumbai hotel room recently, said, "There will be at least five songs and dances in the film, typically Indian stuff. This will attempt to be the first crossover potboiler."
"
The man behind American Gigolo, said, "I would love A.R. Rehman to score the music. He is the Everest of Indian music." Rehman won the Oscar for Slumdog Millionaire earlier this year.
"I intend to make a real pop cultural hybrid. There will be commerce at its best. The film will show a city where contradictions live side by side."
"In other films, my goal was art...this time, my goal is commerce and I am clear about that."
" The only film of mine with which I can compare the script of Xtreme City is Yakuzo directed by Sydney Pollack in 1976." Co-producer Mushtaq Sheikh and co-writer said, "Other films show India's pimples...we will show the dimples. Slumdog Millioanire cannot be the end point of all matters Mumbai. This "White man, please save me,' syndrome is disgusting. We are not going to allow milking this city dry because the West wants to live in that myth."
http://indiatoday.intoday.in/site/story?sId=73126&secid=22 Ostatnia edycja 2 grudnia '09.
Ponownie Priyadarshan:
I've never made films for critics. Nie ma zamiaru robić filmów, które spodobają się krytykom, interesują go filmy, które podobają się masom, i na które pójdzie wiele osób. Uważa, że nawet jego tzw. artystyczne filmy (jak np. "Kanchivaram") są dla masowej publiczności.
Films are meant to generate a mass reaction. No point in making a film with one of the biggest stars of the country which only a handful of people want to watch.
I've never made films for critics. Even my so-called artistic ones like Kaala Paani and Kanchivaram for a mass audience. Today commercial success is more important for the survival of our film industry than ever before. Don't critics want films to do well? Don't they want the industry to make money so the movie business can get back on its feet? If audiences want to watch happy films who is going to stop them?
I'm a film buff. I understand world cinema. I know about Fellini, Ray and Godard. And Satyajit Ray is one of my favourite directors. But I also understand about the film market. We can't make the films that audiences don't come to see.
I will make the films I believe in. I've attained success in arthouse and mass cinema. I'll make what comes naturally to me. Not the films that critics want me to make. I believe in every frame of De Dana Dan. If some critics haven't liked it at least they should've the grace to admit the common man loves it. Say, you don't like. But don't make up your mind for the masses, please!
I don't claim to be a great filmmaker. But please take a long hard look at my body of work. Just see how many of my films have connected with the audience. Don't dismiss De Dana Dan just because it doesn't match your sensibility.'
http://www.bollywoodhungama.com/features/2009/12/03/5737/index.html
Tête-à-tête z Deepą Mehtą. O tym, że indyjskie kino bardzo się zmieniło (na lepsze, mi.in. powstają inteligentne scenariusze), i że obecnie najbardziej ekscytujące na świecie jest kino koreańskie.
RGV o 'Rann':
"With the kind of personality and the stardom that he enjoys, it is but natural that Amitabh Bachchan would be spearheading the entire film. (...) Every other character is important; otherwise it wouldn't have found place in the film. There won't be any character that would feel short-changed or left out in the film, (...)
Women are supporting characters in 'Rann' which is indeed a men's film. They may not be directly involved in the conspiracy or the entire drama that ensues in 'Rann', but they definitely bring in a humane aspect to the proceedings (...)
Hers [Neetu Chandra] is one character which keeps her completely out of the entire political equation and does not understand the intricacies of power games and hidden motivations behind actions of people. Bring them all together and they represent the common man," http://hindustantimes.com/c[...]93916.aspx
edit:
I Leena Yadav o swym filmie 'Teen Patti' czyli
'Reżyserując Amitabha Bachchana i Bena Kingsley'a' Ostatnia edycja 6 stycznia.
Kolejny wywiad z RGV, promującym 'Rann':
http://timesofindia.indiati[...]477117.cms
Czemu promuje film sam?
“There’ll be a huge crowd to come and see a star, no doubt, just like the mall mayhem when Salman (Khan) was in Hyderabad. But whether those numbers will actually convert into tickets at the box office is not a guarantee. So I don’t see the need for a star to promote a movie. As far as Rann is concerned, there is no hero or heroine. The main protagonist is the media and other characters revolve around it. So there is actually no star who can speak about it other than me'
Czy nie boi się krytyki filmu i o recenzjach:
“That’s the whole idea. As a filmmaker I want to start a discussion. I have done a lot of research and presented my views of the media. Now if someone disagrees, he or she is most welcome to present their points. Anyone who watches a film will have a view and a critic is no different. Reviews don’t make any difference to me because I never read them. I have better things to do in life,”
O 'Rakta Charitra' czyli projekcie z Vivkiem i Suryą:
“I’m not scared of death threats or anything. As a film maker if the subject interests me, I’ll go ahead. And honestly speaking, no one makes a film to flop'
Południowych aktorach w bolly:
Well, that’s because they are already kings here, and they really don’t see the need to work hard and make a mark in Hindi cinema. Of course, the story is different when it comes to heroines,
I różnicach między kinem hindi a telugu:
“Variety. Hindi cinema has a lot to offer in terms of different scripts, novel ideas etc. But Telugu cinema is all about formulaic films. No one wants to try something different and even if they do, it might not work,”
Bala po otrzymaniu National Award za reżyserię 'Naan Kadavul':
I dedicate this award to Balu Mahendra sir, who is my guru, and his wife Akila. They were the only people who were sure that I would win this award. I learnt everything about filmmaking and life from Balu sir. I’m indebted to him in every way.(...) This award will be a big boost to so many young assistant directors who are waiting to tell a story on screen in a different manner. (..)Actually I thought Arya, Pooja or Arthur Wilson (cinematographer) would win awards. Anyway, I’m happy as this will encourage good cinema in Tamil,” http://timesofindia.indiati[...]495035.cms
29 stycznia o 15:00 (czyli trzeba sobie przeliczyć, która godzina będzie wtedy u nas

) odbędzie się czat z Rajkumarem Hiranim na Bollywood Hungama. Reżyser, który wcześniej był znany jako twórca sukcesu "Munnabhai MBBS" i Lage Raho Munnabhai osiągnął ostatnio spory sukces za "3 Idiots".
http://www.bollywoodhungama.com/news/2010/01/25/13697/index.html Ostatnia edycja 25 stycznia.
Prakash Jha, reżyser "Rajneeti" jest pewien, ze grający w tym filmie Katrina Kaif i Ranbir Kapoor zdobędą za swoje role National Awards.
*patrząc na ostatnich zdobywców tych nagród z kina hindi, to całkiem możliwe
* No ale może faktycznei dobrze zagrali
http://spicezee.zeenews.com/articles/story52229.htm
I kolejna odsłona narodowej rozrywki ostatnimi czasy.
"Rann" Rama Gopala Varmy ma pojawić się w kinach w ten piątek, pod warunkiem jednak, że reżyser zgodzi się na ugodę z pisarką Sonal Mehtą. Pozwała ona twórców filmu do sądu, zarzucając im wykorzystanie jej scenariusza. Teraz żąda 55 crore. RGV zarzeka się, że zarzuty są nieprawdziwe, ale wydaje się, że będzie musiał ustąpić.
http://www.indiaglitz.com/channels/hindi/article/53856.html
Będzie musiał ustąpić, bo w przeciwnym razie nie doszłoby do premiery w terminie, a kopie już chyba zostały rozesłane.
Czytałam zresztą już gdzieś artykuł, że zgodził się z zaciśnietymi zębami zapłacić tę kasę, ale tylko dlatego, że opóźnienia kosztowałoby go drożej niż to odszkodowanie. Był wściekły i uważał, że owa pisarka celowo wystąpiła z tym oskarżeniem o plagiat tak późno, aby twórcy filmu nie mieli innego wyjścia jak zapłacić, bo inaczej ponieśli by gorsze straty.
Po premierze pociągnie się sprawę o straty moralne i finansowe i tyle
Dlaczego to Bala dostał Nationala za "Naan Kadavul"? Zwłaszcza że konkurencja była ostra?
Malajalamski reżyser Shaji N Karun, który przewodniczył komisji jurorów:
Bala jest wyjątkowy pod wieloma względami. To, w jaki sposób zmienił charakter tamilskiego kina jest godne pochwały. Nagrody nie są jedynie odzwierciedleniem jakości filmowej, ale i zdolności do zmiany sposobu myslenia i działania innych filmowców.
Na Tamilów zawsze wielki wpływ wywierały literatura i muzyka, kino z kolei służyło jedynie rozrywce. Wielu próbowało to zmienić. Wśród nowego pokolenia filmowców, to Bala przewodzi tym, którzy zmieniają podejście tego kina. Bardzo się stara tchnąć coś nowego w tamilskie kino. I samo to jest godne podziwu.
Bala podjął się trudnego tematu i poradził sobie z nim znakomicie. Szczerze mówiąc, nigdy bym się nie spodziewał od tamilskiego reżysera takiego filmu jak "Naan Kadavul". To pokazuje, jak inny jest sposób myślenia i podejście Bali.
Bala pozostaje skromny, mówi, że wolałby, żeby to jego aktorzy i operator zdobyli nagrody. Jest to jedyny jego film, który nie został hitem, co jednak reżysera nie martwi i nie ma pretensji do publiczności.
Nie winiłbym publiczności. „Naan Kadavul” porusza zbyt delikatny temat. Wiele osób nie było w stanie wysiedzieć na całym filmie. Nawet Ilayaraja mi to powiedział. Mogę więc zrozumieć, co czuli zwykli widzowie. Nie żałuję jednak. Nakręciłem film w taki sposób, w jaki chciałem. Zdobycie National Award tylko wzmocniło moje przekonanie.
http://movies.rediff.com/re[...]-award.htm Ostatnia edycja 29 stycznia.
Wypowiedź 29-letniej Avantiki Hari, której debiut reżyserski "Land Gold Women" zdobył niedawno National Awards w kategorii Najlepszy film w języku angielskim. Ten rozgrywający się w Birmingham dramat opowiada o zabójstwach honorowych. Film miał premierę na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym (IFFI) w Goa, następnie odbyło się kilka pokazów prywatnych, jednak do dzisiaj nie wszedł do kin, bo reżyserka ma problemy ze znalezieniem na niego dystrybutora. Bez znanych nazwisk i piosenek trudno zachęcić kogokolwiek do filmu, jednak Hari ma nadzieję, że zdobycie National Award jakoś w tym pomoże. Następny film reżyserka ma zamiar nakręcić w hindi i tym razem chciałaby pracować ze znanymi aktorami.
http://spicezee.zeenews.com/articles/story52613.htm
Znaczy tak samo wszędzie

Skromny, niezależny film bez 'wabików' obsadowych itp może zdobywać nagrody, ale dystrybutorzy się go boją... Ale ten telugowy zdobywca Nationala, który miał podobne problemy, ponoć ma już jakieś propozycje dystrybucji, więc miejmy nadzieję, że i tu faktycznie ta nagroda pomoże
I wynaleziona dziś, całkiem nieźle zrobiona, strona też ciekawego, a mało znanego reżysera (a i pisarza) tamilskiego Thankara Bachana (twórca takich filmów jak Azhagi, Pallikodam czy Onbadhu Ruppai Nothu - dwa ostatnie też jeździły po festiwalach i zbierały nagrody, a na dvd od 2007 roku chyba nie ma ich kto wydać

):
http://www.thankarbachan.com/index.htm
W najnowszym filmie Bali (tym z Aryą i Vishalem) zadebiutuje Tamilka, Janani Iyer:
“I am a Chennai girl born and brought up here and studied at D AV School at Gopalapuram. Then I did my computer science course from Savitha Engineering College. Avan Evan is my first film. But I have done modelling for over 150 ads including national and regional ones. Director Vijay (Poi Solla Porum) is like my guru and he told me that Bala sir was looking for a new face for his film. So I tried my luck by going for his audition. Bala sir after the audition told me that I fit into the role.” http://sify.com/movies/tamil/fullstory.php?id=14929562 Ostatnia edycja 31 stycznia.
Interesujący wywiad z reżyserką Pooją Bhatt.
http://bollywoodhungama.com[...]India.html
Anurag Basu o konflikcie z producentem "Kites" Rakeshem Roshanem. Reżyser "Kites" nie ma pojęcia, kiedy jest premiera (czy 14 czy 21 maja), nie pozwolono mu także zmontować filmu, w trakcie kręcenia filmu były spore spięcia między Anuragiem a Rakeshem jak poszczególne ujęcia powinny zostać nakręcone. Anurag nie bierze także udziału w promocji filmu.
http://www.bollywoodhungama.com/news/2010/02/06/13748/index.html Ostatnia edycja 6 lutego.
Irfan Kamal, reżyser "Thanks Maa" (film zdobył National Award 2008 dla najlepszego aktora dziecięcego), uważa że powinny powstać odrębne kina dla pokazywania "realistycznych filmów", które w Indiach mają z reguły problemy z wejściem na ekrany.
The makers of a movie with a different theme in India have to struggle for proper release date and show timings. In the US, or Europe, there are theatres which exclusively show realistic movies. There is a dire need for such theatres in India also.
When a movie like 'Thanks Maa' is to hit screens, we have to ensure that it does not coincide with big releases, so as to keep the film unaffected. Also, getting a producer or distributor for such a movie is difficult.
http://www.orissatv.com/NewsDetail.asp?newsId=NS16807