Powoli acz konsekwentnie. Wiele wskazuje na to, że kolejną po Aishwaryi indyjską aktorką, która "da się zauważyć" na arenie międzynarodowej będzie Mallika Sherawat.
Aktorka dostała rolę w filmie amerykańskiego reżysera Douga McHenry'ego zatytułowanym Love, Barack. Ma to być komedia o podłożu politycznym. Partnerem Malliki będzie Laz Alonso, częsty gość różnych amerykańskich seriali, a ostatnio także niebieski kosmita w Avatarze Camerona.
Sherawat wcieli się w rolę Arethy Gupty, bardzo zaangażowanej koordynatorki wolontariuszy kampanii Baracka Obamy w jednym z okręgów wyborczych. Demokratka zakocha się w swoim republikańskim odpowiedniku - w kierowniku kampanii McCaina. Zagra go oczywiście Alonso.
Sherawat: "Laz Alonso to utalentowany i bardzo ekscytujący aktor. Mam szczęście, ze będę mogła z nim pracować."
W Love, Barack zobaczymy też Ruby Dee, Gerry'ego Bednoba i Lorettę Devine.
Nie jest to pierwszy poza-bollywoodzki film Malliki. Aktorka zagrała wcześniej w filmie Mit u boku Jackiego Chana, a całkiem niedawno, wraz z Irrfanem Khanem, w horrorze Jennifer Lynch zatytułowanym Hisss. Praca nad tym filmem wciąż trwa.
I właśnie "motyw" z Malliką we filmie Mit (the Myth, a po kantońsku "San Wa") jest jednym z komediowych w tej produkcji Jackie gra tam z Tonym Leungiem (Ka Fai'em).
Pierwszy raz ja na oczy widzę xd Ale wygląda strasznie sztucznie.. I w życiu bym nie pomyślała, że może być Induską ;p Bardziej przypomina mi aktorkę z seriali brazylijskich..
Polecam "Pyaar Ke Side Effects" z Malliką i Rahulem Bose. Bardzo fajna komedia romantyczna, w której oboje stworzyli bardzo chemiczny duet, a na dodatek gra tam także Ranvir Shorey.
Co do "Pyaar Ke Side Effects" pełna zgoda. Niestety potem oboje zagrali w czymś strasznym pod tytułem "Maan Gaye Mughall-e-Azam". Że Mallika wypadła jak ostatnie drewno, to się nie dziwię. Ale że Rahul też - to był jednak szok.
Ja Mallikę widziałam jedynie w Murder i nie wspominam jej występu za dobrze. Ale skoro ma szansę zrobienia kariery na zachodzie to życzę jej powodzenia. Im więcej się pisze i mówi o indyjskim przemyśle filmowym tym lepiej